|
wszystkie artykuły »
Artykuły w kategorii
„Zły” apetytTwoje dziecko nie chce jeść, a ty próbowałaś już niemal wszystkich sposobów? Odmawianie jedzenia należy do najczęstszych problemów, z którymi stykają się pediatrzy, lecz jak się okazuje wcale nie musi się wiązać z brakiem apetytu. Z pewnością można wierzyć rodzicom, którzy twierdzą, że próbowali wszystkiego, by zachęcić swoją pociechę do jedzenia. Rzecz w tym, że gdyby tego nie robili, dziecko jadłoby normalnie… Niechęć do jedzenia jest spowodowana wyłącznie przez to, że to wy rodzice jesteście nadopiekuńczy. Oczywiście nie ma w tym nic złego, że wasz maluch jest ważny. Bardzo szybko jednak odkrywa on cudowny sposób zwrócenia na siebie uwagi, a wobec tego jest skłonny poruszyć nawet cały dom. Namowy, żądania, czy groźby nic w tym nie pomogą. Mało tego, maluchowi bardzo się to podoba, a wiedząc, że jego mama zaraz zechce przekupić go czymś smakowitym, wcale nie rezygnuje z „zabawy”. Nie ma powodów, byście karmiąc swojego malca wpatrywali się w każdy kęs i prosili by zjadł „jeszcze troszeczkę – za tatusia, za mamusię”. Nie warto też obiecywać mu, że jeśli będzie jadł, to będzie tak duży i silny, jak jego starszy brat Wojtek. Do dziecka, takie przepowiednie nie przemawiają. Błędem jest także odwracanie jego uwagi od jedzenia, po to, by zaczęło „mechanicznie je łykać”. Przyzwalacie bowiem na to, by w trakcie posiłku oglądało telewizor, lub biegało po ogrodzie, bądź co gorsze – do tego „spektaklu” jesteście skłonni włączyć całą rodzinę (niech babcia zajmie jego uwagę lalką, a jego brat udaje bombowiec, który, gdy będzie się zbliżał do stołu sprawi, że dziecko pozwoli wetknąć sobie do ust łyżeczkę z jedzeniem). Wielu rodziców wypróbowuje naprawdę mnóstwo środków, by ich dziecko zaczęło jeść. Są one jednak nieskutecznie nie dlatego, że brak mu apetytu, ale dlatego, że malec odmawiając jedzenia chce zyskać rzesze zainteresowanych wokół niego osób, a tym samym „wyprosić” u nich np. słodycze, zabawę, pozwolenie na oglądanie telewizji, czy nowe zabawki. Niemal wszystkie dzieci potrafią czerpać ogromną satysfakcję z ich „złego apetytu”, przy czym trudno w tym przypadku mówić o jakiejś wyraźnej przyczynie. Prawdopodobnie zaczyna się to w czasie odstawienia dziecka od piersi, lub butelki. Wówczas wzmaga się w nim chęć zwracania na siebie uwagi, robienia szumu wokół własnej osoby i inne problemy z zachowaniem. Między 9 a 36 miesiącem życia dochodzi do tego pewna tendencja do stawiania oporu, która jest powodem tego, że trudno zmusić go, by robił cokolwiek wbrew jego woli. Prawda jest taka, że gdyby rodzice nie mieli tyle czasu, bądź zaniechali nadmiernej troski o zaspokajanie wszelakich potrzeb swojego dziecka, problem nigdy by się nie pojawił. |
2012-05-13
InneZaczarowana Kraina Puchatka 450 zł 1wszy mc od 4 mc do 4 lat czynny 0d 6.30 do 17.00 Drodzy rodzice Od 15 maja 2012 prowadzimy rekrutację na rok 2012/2013 Dla wszystkich którzy zapiszą swoje dziecko do naszego ż... |