wszystkie artykuły » Artykuły
Dlaczego on jeszcze nie mówi? Artykuły w kategorii

Blip Delicious Digg Facebook GG Google Tweeter Wykop

Porady

Dlaczego on jeszcze nie mówi?

Patrząc na własne dzieci bądź dzieci naszych znajomych najpierw mówimy, że są one takie maleńkie i słodkie, a potem pytamy, dlaczego one tak szybko rosną. W między czasie zastanawiamy się dlaczego dwuletni Bartek syn naszej przyjaciółki jeszcze nic nie mówi, a jego młodsza, bo 20 miesięczna koleżanka z mową nie ma żadnego problemu.

Mowa jest jedną z wyższych czynności nerwowych, musimy pamiętać, że w jej rozwoju występują na przemian okresy nasilenie i zastoju, tzw. plateau, kiedy to brak jest widocznych postępów. Z chwilą, gdy u maluchów zaczyna się kształtować jakakolwiek nowa sprawność motoryczna, widoczny jest chwilowy zastój w rozwoju mowy. Między 9 a 18 miesiącem życia potrzeba chodzenia wydaje się na przykład silniejsza od potrzeby mówienia. Później natomiast, kiedy chodzenie stanie się czynnością zautomatyzowaną, dziecko znowu zwraca uwagę na mówienie i wtedy zaznacza się szybko postęp w mowie.

Mimo tego, że generalnie wszystkie dzieci uczą się mówić w ten sam sposób, możemy zauważyć różnice w tempie tego rozwoju, w zasobie i jakości słownictwa oraz w poprawności wymowy i gramatycznej struktury mowy.

Z własnej obserwacji wiem, że często rodzice i inni opiekunowie dziecka zastanawiają się, jakie czynniki – co wpływa na to, że jeden maluch zaczyna mówić szybciej, drugi później. Poniżej przedstawiam czynniki warunkujące różnice indywidualne w uczeniu się mowy. Oto one:

  • Stan zdrowia – myślę, że oczywistym jest to, że zdrowe dzieci szybciej uczą się mówić niż dzieci chore; Ważną rolę odgrywają tutaj również czynniki genetyczne, a także uszkodzenie struktur korowych mózgu, mikrouszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, uszkodzenia obwodowego układu nerwowego, autyzm, wady narządów głosowo – artykulacyjnych, zaburzenia słuchu – bardzo ważne, aby je wcześnie zdiagnozować!!!
  • Poziom inteligencji – dzieci o wysokich ilorazach inteligencji uczą się mówić szybciej i znacznie przewyższają pod względem językowym swoich rówieśników o niższej inteligencji – wniosek jest jeden – należy stymulować wszechstronny rozwój naszych maluchów, bo przecież nikt nie rodzi się z ilorazem inteligencji powyżej 130, inteligencji nie dostaje się w spadku, nie nabywa się jej raz na zawsze!
  • Warunki materialne – dzieci pochodzące z zamożniejszych rodzin wcześniej zaczynają się uczyć mówić, lepiej wypowiadają się i więcej mówią niż dzieci z rodzin mniej zamożnych. Główną przyczyną tych różnic jest fakt, że dzieci z rodzin zamożniejszych dostają więcej zachęt do mówienia i lepiej są kierowane w procesie opanowywania mowy;
  • Płeć – w nauce mówienia to dziewczynki są bardziej do przodu, to one szybciej zaczynają mówić – pewnie niejeden dorosły osobnik płci męskiej nieraz miał przyjemność się przekonać ile mówią kobietyJ -  na każdym poziomie wieku wypowiedzi chłopców są krótsze i mniej poprawne gramatycznie, słownik jest uboższy, a wymowa mniej dokładna niż u dziewcząt;
  • Chęć komunikowania się – im silniejsze jest pragnienie komunikowania się z otoczeniem, tym większa będzie motywacja dziecka do uczenia się mowy;
  • Stymulacja i prawidłowe wzorce językowe – im częściej stymulujemy dzieci do mówienia, zwracając się bezpośrednie do nich, zachęcając je do wzajemnego kontaktu, tym wcześniej nauczą się mówić i lepszy osiągną poziom; Bardzo ważne jest, to, jak mówimy do dzieci – głośno, wyraźnie, poprawnie, nie  spieszczajmy, nie zdrabniajmy mówiąc do dzieci;
  • Wielkość rodziny – jedynacy bądź dzieci z małych rodzin zaczynają zwykle mówić wcześniej i osiągają lepszą sprawność niż dzieci z dużych rodzin;
  • Kolejność dziecka w rodzinie – niezależnie od wieku, dzieci pierworodne osiągają wyższy poziom rozwoju mowy niż następne dzieci;
  • Metody wychowawcze – autorytarny styl wychowania, oparty na jednostronnym komunikowaniu się dziecka z rodzicami, hamuje rozwój jego mowy, podczas gdy wychowanie demokratyczne i permisywne (oparte na partnerstwie, zaufaniu itp.) sprzyja uczeniu się mowy;
  • Porody mnogie – wieloraczki zwykle wykazują opóźnienie w rozwoju mowy, ponieważ przebywają głównie ze sobą i uczą się rozumieć swój własny żargon. Osłabia to ich motywację do mówienia w sposób zrozumiały dla innych;
  • Kontakty z rówieśnikami – motywacja do uczenia się mowy jest tym silniejsza, im więcej kontaktów nawiązują dzieci z rówieśnikami i im bardziej zależy im na zaakceptowaniu przez członków grupy;
  • Osobowość – dzieci dobrze przystosowane mówią zazwyczaj lepiej, zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym, niż dzieci słabo przystosowane. W rzeczywistości mowę traktuje się często jako wskaźnik psychicznego zdrowia dziecka.

Drodzy Rodzice i wszyscy zainteresowani, zdrowy trzyletni brzdąc powinien już mówić zrozumiale, problemy mogą pojawiać się z szeregiem szumiącym oraz głoską r. Jeżeli Wasz osobisty albo zaprzyjaźniony z Wami trzylatek nie mówi zgłoście się czym prędzej do logopedy. 

Opracowała:
Dagmara Kalczyńska

Na podstawie:
Hurlock E.B., Rozwój dziecka, 1985